Samoloty

Od kiedy poznałam Piotrka, wiem, że nie będziemy się ze sobą nudzić. A nawet jeśli, zwykłe „nudzenie się” może czasem przybrać wcale nie nudną formę.

W ferworze sesji, kiedy już miałam wszystkiego dość, kiedy każda przeczytana do egzaminu strona sprawiała już ból, a organizm domagał się aktywnego odpoczynku, powiedziałam Piotrkowi, żeby mnie gdzieś zabrał.

I wiecie co wymyślił?

Podróżnicy chyba mają to do siebie, że wszystko co jest związane z jakąś przygodą, co jest choćby małą wyprawą, przyciąga ich.

Wzięliśmy więc rowery i pojechaliśmy na Okęcie. Tuż za siatką odgradzającą teren lotniska znajduje się górka, na której można usiąść i obserwować startujące samoloty.

IMG_20180615_184150

Byłam rozentuzjazmowana! Leciały tuż nade mną! Naprawdę, cieszyłam się jak dziecko. Tym bardziej, że Piotrek pobrał aplikację, w której można było dokładnie sprawdzić, gdzie dany samolot leci, z jaką prędkością, ile stóp nad ziemią i z jakich jest linii lotniczych.

Niektóre były ogromne, niektóre całkiem niewielkie, pewnie prywatne.

IMG_20180615_185759

Ale wiecie co było w tym najlepsze? Że każdy samolot miał na pokładzie pasażerów, którzy wieźli ze sobą jakąś historię. Każdy leciał po coś. Może po przygodę życia, może do pracy, może do Ukochanej, lub Ukochanego. A może ktoś leciał w nieznane? Może ktoś szukał w tym głębszego sensu, lub przed czymś uciekał?

My z kolei patrzyliśmy i myśleliśmy gdzie by tu znowu się wybrać 😀

IMG_20180615_185729

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s